sobota, 18 maja 2013

Szydełkowe sweterki odkryte na nowo przez moje córeczki

Za namową moich córeczek siadłam wreszcie przy komputerze i piszę nowy post. Przede wszystkim chciałam podziękować Wam za wyrazy współczucia i  słowa otuchy.  Dziękuję.

Myślałam, że słowa posypią się jak "z rękawa", ale czuję pustkę w głowie, piszę i kasuję , piszę i kasuję itd. Widzę, jak moja młodsza pociecha patrzy na moje zmagania przy nowym poście, ale naprawdę tak trudno ruszyć mi z miejsca, kiedy myśli wciąż krążą wokół mojej Mamusi. No cóż, życie toczy się dalej (jak ten slogan dziwnie brzmi!).

Moje córeczki ostatnio buszowały w swoich rzeczach, z których wyrosły i znalazły dwa sweterki, które zrobiłam Hani, jak miała cztery czy pięć lat. Nie muszę dodawać, że Basia (młodsza od Hani o 4 lata) nosiła je również jak urosła do rozmiaru tychże sweterków. Oto one:






Jakie było nasze zdziwienie, kiedy Hania nałożyła je na siebie i okazało się, że wcale nie są za małe. Oczywiście nie powędrowały z powrotem do pawlacza, ale na półkę, bo moje pociechy zapewniły, że będą je nosić.



Już sobie wyobrażam, co będzie się działo, jak u Dziadka zaczną buszować w szafie, gdzie przewoziłam i składowałam niektóre ciuszki, których żal mi było oddawać do PCK, na pewno jest tam kilka sweterków drutowo - szydełkowych.

A może i w Waszych szafach są  też takie zapomniane, odłożone na "przydasie" fatałaszki?

9 komentarzy:

  1. Śliczne, szczególnie podoba mi się ta kolorowa :)) Nie ma to jak odkrycie po latach :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne bluzeczki! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dołączam do dziewczyn - obie świetne :) Ta w kwiatki to mój faworyt :):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamuś, sama nie wiem, który sweterek lepszy :D Na początku najładniejszy wydawał mi się ten kolorowy, ale żółty też coś w sobie ma.
    A może wydziergasz mi jakiś nowy ciuszek, hmm? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śilczne sweterki. Dziewczyny ładnie wyglądają. Może i w mojej szafie gdzieś na dnie, kryje się takie cacuszko:)
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten w kwiatki jest zjawiskowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Córki pięknie się prezentują:-) Sweterki niesamowicie pozytywne i pogodne. Mój faworyt to ten cukierkowo - kwiatkowy. Żółtemu oczywiście nic nie brakuje, jest ładny, naprawdę, ale gdy leży koło kwiatkowego ... troszkę po prostu chowa się za kwiatami i kolorami:-)
    Trzymaj się ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, hmm... nie wiem jak to zrobić, więc zapytam wprost:-) Bo napisałabym na maila, ale nie ma u Ciebie na stronie adresu do Ciebie, bo może i maila nie masz, nie wiem. A mam takie pytanie ... jak Twoje córki, że tak to ujmę, namówiły:-) wydawnictwa do przesyłania im książek, tak by potem omawiały je na blogu. Szukam sobie u innych, patrzę, ale nie mogę dojść. Także na stronach wydawnictw. Czy po prostu do nich napisały? Przepraszam za, być może, głupie pytanie i zawracanie głowy...
    Pozdrawiam ciepło
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że odpowiem na Twoje pytania, najlepiej wyślę te informacje na Twojego maila. Zawsze chętnie udzielę wszelakich informacji,więc pytaj mnie i zawracaj głowę. Również pozdrawiam.

      Usuń