sobota, 25 marca 2017

Szydełkowe bombki wielkanocne

Kiedy zaczęły mi się poważniejsze kłopoty z oczami w grudniu, przerwałam na jakiś czas dzierganie wszystkich zaczętych robótek. Jedną z nich były szydełkowe osłonki na bombki. Miały leżeć do następnych Świąt BN, ale pomyślałam sobie, dlaczego nie "przerobić" ich na bombki wielkanocne. Kto powiedział, że mają być tylko na Boże Narodzenie? Jak pomyślałam, tak zrobiłam. W środek plastikowej kuli włożyłam sizal, wykończyłam szydełkowe osłonki, trochę szyfonowej i atłasowej wstążeczki, filcowe kurki i gotowe:






W planie następne - bombki na lato, potem jesienne i zimowe. I będę miała bombki na cztery pory roku! Jak szaleć, to szaleć:))))))).

środa, 22 marca 2017

Szydełkowe zawieszki - pisanki



Kolejna porcja szydełkowych zawieszek:









Te były z kurczaczkiem, ale zmieniłam na kwiatki:





Kurczaczki i kaczuszka - szukam pomysłu, jak je wykorzystać:


*
Obiecałam pokazać schematy, z których korzystałam robiąc zawieszki. Jak możecie zauważyć, niektóre zawieszki to czysta improwizacja. W końcu można się posiłkować jakimś schematem, ale to co wyjdzie na końcu,  nie zawsze przypomina oryginał - przynajmniej u mnie tak się dzieje:))








Schematy z internetu i z zeszytów robótkowych.
Zawieszki zrobione! Do niedzieli powinnam wykończyć  robótki związane z Wielkanocą.

*
W poniedziałek czeka mnie zabieg usuwania gradówki. Może to i lepiej, że nie wiem, jak to wygląda, ale się boję - w końcu to zabieg na oku - na razie prawym. Lewe zostawione w spokoju. Trzymajcie kciuki!