niedziela, 28 września 2014

"W różowym mi do twarzy" - sweterek dla lalki

Kolejna robótka, która odleżała swoje i doczekała się wykończenia. Dla Hani lalki - Anielki.
Już nie chcę liczyć lat, ile ten niedokończony sweterek przeleżał w pawlaczu! Swego czasu, jak były moje dziewczynki małe, zamieniałam się w projektantkę mody dla lalek i szyłam, dziergałam, ubierałam i oczywiście - bawiłam się lalkami razem z córciami :)).
Ten sweterek robiony jest prostym ściegiem - ściągaczem 1/1, wykończenie to kwiatki pikotkowe. Włóczka to mieszanka akrylu, wiskozy i lnu. Miała być z niej czapeczka dla małej Hani, ale tak mocno pyliła, że zrezygnowałam z robienia dla dziecka, a dla lalki - jak najbardziej :)).





 *
A to zapowiedź mojego kolejnego projektu. Pewnie domyślicie się co to będzie, ale na razie sama nie zdradzam, bo jeszcze do końca nie sprecyzowałam ostatecznego wyglądu, wiadomo, że po drodze "wszystko może się zdarzyć". Najważniejsze, by skończyć, bo to też robótka z głębi pawlacza :)).
 

4 komentarze:

  1. Śliczny sweterek :-) Zachwycające pikotkowe kwiatki przy zakończeniach - ślicznie wyglądają.
    Zapowiedź wygląda bardzo ciekawie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś z mojej bajki - ubranka dla lalki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam na Twój blog - ubranka dla lalek tworzysz przepiękne! Bardzo inspirujący blog, kapciuszki urzekły mnie:))
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz:))

      Usuń