sobota, 18 czerwca 2016

Haft hardanger - inspiracje

Z haftem hardanger nigdy nie miałam do czynienia i nawet nie będę się z nim "zaznajamiać". Kiedy wertowałam wypożyczone z biblioteki zeszyty, bieżnik wykonany tą metodą, na długo przykuł moją uwagę. Jest piękny, ale - wykonanie jego, jak dla mnie - bardzo skomplikowane.
Propozycja pochodzi z "Moich robótek nr 3/2016".



Haft ten jest formą delikatnego haftu, prawdopodobnie pochodzącego z Norwegii. Powstaje dzięki łączeniu haftu richelieu i mereżki, a używa się w nim ścieg: płaski, dziergany, ażurowy ściągany, krateczkowy.
Ponoć bardzo łatwy do nauczenia, ale nie ukrywam, że wymaga przede wszystkim cierpliwości i skupienia,  zarówno przy haftowaniu powyższymi ściegami, jak i przy wycinaniu tkaniny. 
Więcej informacji możemy uzyskać w internecie i obejrzeć dostępne tam filmiki do nauki tego haftu.
Przyznacie, że bieżnik jest piękny :))))).

Miłej i słonecznej niedzieli życzę dla wszystkich, którzy tu i nie tylko tu, zaglądają:))

6 komentarzy:

  1. Przyznaję, Małgosiu - bieżnik jest cudowny! Nie będę jednak ukrywać, że zbyt trudny dla mnie ... niestety.
    Miło, że go pokazałaś :-)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie magia ale efekt jest.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu, jak nie dla Ciebie? Oczywiście, że dałabyś radę. Trzeba tylko przysiąść i uzbroić się w cierpliwość... :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to tez nie dla mnie - brak cierpliwości ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarze - w istocie tej cierpliwości trzeba przede wszystkim:))

      Usuń